
email: marcin@sila-spokoju.pl
Kiedyś
Na ponad 20 lat dałem się zamknąć w szklanej klatce na warszawskim mordorze. Czy też może, dałem się uwiązać na złotym łańcuchu ze stanowiska, wysokiej pensji, premii i służbowego auta. Spoglądając wstecz, wszystko to stało się bardzo szybko, bez, niejako, mojego udziału. Działałem jak automat zaprogramowany przez schematy narzucone przez społeczeństwo.
W kryzysie przyszła refleksja i szukając rozwiązań natknąłem się na filozofie wschodu. Obejrzałem wykład (Dharma talk) Ajahn’a Brahm’a na youtube. Każde słowo miało tam sens, sens bardzo logiczny. Słuchałem więc więcej. Z czasem poszerzałem źródła moich inspiracji. Zadałem też sobie sporo trudu, żeby filozofię wschodu, którą zacząłem studiować, weryfikować w źródłach czysto naukowych. Wszystko spięło się w jedną piękną całość.
Dziś
Od 2017 żyję bardzo prosto, w małym, drewnianym domku, całkowicie off grid. W otoczeniu malowniczego krajobrazu pól, łąk, lasów i doliny Wkry. Z korporacyjnego politykiera zamieniłem się w drobnego przedsiębiorcę w branży ogrodniczej. Empik zamieniłem na pobliską bibliotekę miejską, dużo czytam. Zyskałem czas, a czas to życie (a nie pieniądz jak nam się wpaja). Mogę go poświęcić dla bliskich lub siebie. W korporacji zajmowałem wysokie stanowisko, w zasadzie miałem dostęp do wszelkich szkoleń, czy programów uniwersyteckich na całym świecie. Absolutnie nic nie może się przyrównać do rozwoju, który zafundowałem sobie sam, za darmo, studiując kilka tysięcy lat mądrości wschodniej. Kultywuje siłę umysłu i spokoju.
Na zdjęciu Dąb w Wiśle, przy głównym deptaku, który ostatecznie zmobilizował mnie do stworzenia tej strony, bloga i oferty spotkań. Kontemplowałem sobie w jego sąsiedztwie. Wyobrażałem sobie jak był małym drzewkiem. Ilu ludzi widział, tragedie, radości. Ile ptaków wykarmił i wychował, ile burz przeszedł, z iloma suszami się zmagał, oddychałem tlenem, który on wytworzył. A można go wyciąć w kilka godzin. W mojej aktualnej działalności, niestety wycinam czasami drzewa i mam na sumieniu sporo takich, które powinny dalej rosnąć. Od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem przedefiniowania mojej działalności i to jest taka próba.

